Za mundurem.. czyli Army Trend

Czołem kochani! Czas chyba pomału witać zimę, jesień była krótka, ale bardzo ciepła. Ja wolę zmiany wdrażać pomału, i znów mnie przez to “zima zastała” z wrzucaniem posta na jesienną okoliczność. Wrzucę więc to, do czego nie mogłam się zmobilizować, nie wiem dlaczego..? Może dlatego, że chyba ciągle krępujące jest dla mnie robienie zdjęć- wiecie-

90`s

Dzień dobry wszystkim! Lato nam się ma już niestety ku końcowi, co mocno daje znać nam termometr.. :/  Kiedy robiłam te zdjęcia dni były jeszcze upalne i szczerze mówiąc, nie bardzo myślało mi się jeszcze o płaszczach i swetrach. Miałam nadzieję na ciepłą jesień, ale ta pora roku zdecydowanie pomału u nas zanika.. Znów miał

Back to school. Or go. Work.

Cześć i czołem! Miało być inaczej, ale słupki rtęci nie były chwilowo zbyt przychylne, potem krótki urlop, więc post który miał się teraz pojawić, utknął w “roboczych” czekając na lepsze czasy.. I tak narodził się ten oto wpis: “Back to school”. Ale ponieważ ja raczej nie należę do grupy wiekowej dla osób uczących się, nie

Lato czy Wiosna?

Witam, witam! Jako iż długo rozpisywałam się o Islandii i mnie dawno lato zastało, a że wiosny w sumie jako takiej nie było, wrzucam taką oto stylizację, która jak sądzę dobrze wpisuje się w obie te pory roku. Zestaw prosty, ale zawierający aktualnie panujące trendy: marmurkowe jeansy typu mom z wysokim stanem, które dołapałam w

Smaki Islandii- specyficzne rarytasy

Witam serdecznie moi mili 🙂 Dawno nie było żadnego posta, a tym bardziej o kulinariach. Na zakończenie serii postów o magicznej Islandii, przedstawię Wam więc niezwykłe jej smaki- czyli to, co na wyspie jest dla Islandczyków prawdziwymi rarytasami, a czego koniecznie (albo niekoniecznie.. :0 )trzeba skosztować odwiedzając ten niezwykły kraj. No bo jaki ma sens

Blue Lagoon SPA

Witam kochani! Tak jak zapowiadałam wcześniej- dziś zajrzymy do słynnego islandzkiego SPA- Blue Lagoon. Brzmi egzotycznie, a podsycana pięknymi zdjęciami z neta myśl o nim przyprawiała mnie o dreszczyk emocji od momentu zakupu biletów i zaplanowania podróży na wyspę. Ja- taka tam zwykła babka, będę moczyć kuper w najmodniejszym SPA, gdzie była niedawno cudowna Jessica

Islandia cz.4- Gulfoss, Geysir i Pingvellir

Witam Wszystkich w jednym z końcowych postów z serii naszych islandzkich podbojów! Dziś przedstawię Wam słynny nie ze swej wysokości, ale z szerokości, niesamowity wodospad Gullfoss  , tryskający spod ziemi, gorący  gejzer  Geysir  , oraz inne wydanie płyt tektonicznych na  Pingvellir  , wraz z wodospadem Oxararfoss  . Jak już pisałam we wcześniejszych postach, Islandią rządzi pogoda. Mieliśmy

Islandia cz.3- Piękne wodospady i Czarna Plaża na Viku

Witam kochani, znów po dłuższej przerwie, ale ogarnięcie slidera czasem po prostu mnie przerasta, i gasi mój zapał… :`( Cóż… na razie będzie artystyczny nieład, może z czasem dojdę z tym “do ładu” 😉 Do rzeczy: Dawno, dawno temu, kiedy byłam jeszcze podstawówkowym podlotkiem, jedyna wzmianka na temat “bohaterki” tego cyklu  jaką z jaką miałam

My Iceland Look

Heloł wszystkim! Rozpędzam się na maksa po tych świętach, muszę nadrobić kilka postów, bo mnie wiosna zastała, a ja nadal w zimie.. xd I tak więc wrzucam Wam moje dwa ulubione islandzkie looki 😉 Bazą do nich zawsze był mega gruby, pikowany, czarny płaszcz. Ale- żeby nie było czarno i “pogrzebowo”- wymieniłam w nim kaptur,

Islandia cz.2 – Reyjkjavik

Helloł Wszystkim w kolejnym poście z Islandii! Miałam nadzieję na wstawienie tego wpisu przed świętami, ale nie mieląc kompletnie czasu.. :/ Ale skoro te już za nami, można pomalutku zacząć się rozpędzać.. No to wio! Tym razem na tapecie będzie Reyjkjavik- co po islandzku znaczy dymiąca zatoka. Tak więc post ten poświęcę “dymiącej” stolicy tej